„Pierwszy krok umysłu w kierunku samoświadomości musi być postawiony za pośrednictwem ciała.” Dr George A. Sheehan 

Przypomnij sobie swój dzisiejszy poranek. Pierwsze dźwięki budzika i leniwe przeciągnięcia. To delikatne poczucie szarpnięcia oraz rozciągania w tkankach, które towarzyszyło Ci podczas tych pierwszych ruchów. Przywołaj w myślach odczucie zimna, które poczułaś podczas pierwszego kontaktu stopy z chłodną posadzką oraz powolną wyprawę do kuchni po kubek swojej ulubionej kawy. Myślałaś o wykonaniu tych czynności? Czy też może zrobiłaś je automatycznie podążając za swoimi odczuciami? Zastanawiałaś się kiedyś nad tym, co sprawia, że chwytasz kubek z odpowiednia siłą, tak aby nie upadł on na podłogę, a kawa nie rozlała się dookoła?

Za taką zdolność do pochwycenia kubka z odpowiednim naciskiem jak i późniejszym przyłożeniem go do ust odpowiada propriocepcja zwana także kinestezją.

Czym jest propriocepcja.

„Wywodzące się z łaciny słowo propriocepcja oznacza dosłownie „uchwycić się”. Znany neurolog Oliver Sacks określił ją, jako „nieświadomy zmysł, który umożliwia nam prawidłowe poruszanie się”.

„Powięź bez tajemnic. Czym jest i jakie ma znaczenie”- David Lesondak

Wiele osób na co dzień w ogóle nie zdaje sobie sprawy z wykorzystywania tego „szóstego zmysłu”, który jednak stanowi nieodłączną część w odczuwaniu otaczającego nas świata. 

Nieustanny pęd i obowiązki dnia codziennego nie dają nam przestrzeni na zastanowienie się nad tym jak odczuwamy siebie w swoim własnym ciele oraz udzielnie sobie odpowiedzi na pytanie:

Czym właściwie jest to wewnętrzne poczucie obecności, które choć z jednej strony jest doskonale znane, to z drugiej przez większość czasu pozostaje poza bramą naszej percepcji?

Doskonale zdajemy sobie sprawę z wykorzystania tradycyjnych zmysłów, takich jak wzrok i słuch, które pomagają nam w monitorowaniu środowiska zewnętrznego, umożliwiając przy tym równoczesne czerpanie z niego odpowiednich doznań zmysłowych. 

Jednak co sprawia, że odczuwamy nasze ciało i jego ruchy w przestrzeni? Odpowiedzią na to pytanie jest propriocepcja, której receptory ulokowane są w mięśniach, powięzi, ścięgnach oraz stawach.  To właśnie dzięki propriocepcji i towarzyszącym jej nerwom czuciowym możemy poruszać naszym ciałem w przestrzeni bez konieczności kontroli wzrokowej.

Historia mężczyzny, który utracił ciało. 

Chciałabym się z Tobą dzisiaj podzielić historią mężczyzny, który utracił swoją zdolność do odczuwania własnego ciała i nie był w stanie wykonać żadnej z tych prowizorycznych czynności, o których wspomniałam w pierwszym akapicie. 

W 1971 roku 19 letni wówczas Ian Waterman doznał rzadkiej reakcji autoimmunologicznej spowodowanej przez infekcję grypową, która zaatakowała jego neurony czuciowe od szyi w dół. Przebyta infekcja pozbawiła Iana poczucia kluczowych informacji na swój temat takich jak odczuwanie pozycji, ruchu oraz zmysłu dotyku. 

Choć nerwy Iana pozostawały w stanie nietkniętym, a jego mięsnie były zdolne do wykonania skurczu, to jednak u mężczyzny nastąpiła całkowita niezdolność do skoordynowania swoich ruchów. Jego propriocepcja zniknęła. 

Chociaż lekarze nie dawali Ianowi cienia szansy na to, że kiedykolwiek opuści on wózek inwalidzki, to jednak sam Ian nie poddał się rozpaczy. 

Mężczyzna wykazał się olbrzymią determinacją i postanowił zrobić wszystko, aby odzyskać swoje dawne życie. Po kilku tygodniach bezowocnych prób podniesienia się ze szpitalnego łóżka Ian zdecydował się na ćwiczenie swojej wyobraźni, które polegało na wizualizowaniu sobie w myślach konkretnej sekwencji ruchów. Wytrwałość i ciężka praca mężczyzny w końcu się opłaciły, bo ten ku zdumieniu lekarzy był w stanie samodzielnie usiąść na łóżku. Okazało się, że przeczucie nie myliło Iana. Dzięki dokładnemu zaplanowaniu i stworzeniu w swojej głowie jasnej sekwencji ruchów, był on w stanie odtworzyć ja później swoim ciałem. Dzięki temu Ian jako jeden z nielicznych znanych przypadków utracenia propriocepcji okazał się być tym, któremu udało się powrócić praktycznie do normalnego życia. 

Przyczyny zaburzeń propriocepcji:

Zarówno stopień jak i przyczyny zaburzeń propriocepcyjnych mogą różnić się od siebie i sięgać od uszkodzenia nerwów, urazów mięśnie i stawów, niestabilności, schorzeń neurologicznych, zaburzenia równowagi mięśniowej, amputacje, aż do złych nawyków ruchowych

Nieodpowiednie nawyki, źle zbilansowana oraz wysokoprzetworzona dieta, a także towarzyszący nam od ostatnich dwóch lat praktycznie całkowity spadek aktywności fizycznej, to jedne z najczęstszych przyczyn zaburzeń czuciowych, z którymi mam styczność, na co dzień. 

Do jednych z najczęściej obserwowanych przeze mnie problemów należą m. in: 

– problemy w utrzymaniu równowagi stojąc na jednej nodze i to z otwartymi oczami,

– osłabiona kontrola ruchowa i problemy z równowaga podczas wykonywania np., wypadu nogą w przód,

– częste garbienie się oraz problemy z utrzymaniem prawidłowej postawy ciała,

– osłabienie napięcia lub nadmierna sztywność mięśni,

– problemy z odczuwaniem własnego ciała w przestrzeni,

– nawracające kontuzje i skręcenia w obrębie stawów. 

Warto zaznaczyć, że największe zaburzenia czucia obserwuję wśród ludzi młodych pomiędzy 20 a 35 rokiem życia. Siedzący tryb pracy, niskokaloryczne i ubogie w białko diety, ogólny brak ruchu oraz nieustanny stres sprawiają, że:

– system nerwowy staje się przeciążony, 

-kontrola nerwowo-mięśniowa ulega osłabieniu,

– stabilizacja stawów znacznie się pogarsza, 

– zaczyna dochodzić do zaburzenia podstawowych wzorców ruchowych tj. chodzenie, siadanie, wchodzenie po schodach,

-pojawiają się problemy z koordynacją ruchową, a nasze ruchy stają się niezgrabne i kanciaste.

To wszystko nie pozostaje obojętne wobec naszej postawy i tego jak prezentujemy się światu, dlatego na konsultacjach coraz częściej słyszę: 

-„pracuje, jako negocjatorka w firmie, ale moja postawa w ogóle tego nie odzwierciedla”,

-„chciałabym przestać się garbić”,

-„jestem bardzo niezdarna i ciągle coś upuszczam”,

-„chodząc na zajęcia grupowe, mam duży problem z odwzorowaniem choreografii”.

Kilka testów na sprawdzenie swojej propriocepcji.

  1. Zamknij oczy i dotknij czubka swojego nosa. Jeśli nie wykonujesz tego ćwiczenia po kilku drinkach to nie powinno sprawić Ci ono najmniejszego problemu. 
  2. Stojąc na bosaka i unieś jedną nogę zgięta w kolanie do góry, a ręce wyciągnij przed siebie. Utrzymaj ta pozycję przez 60 sek. Jeżeli to ćwiczenie nie sprawiło ci większej trudności, to spróbuj je wykonać na drugą stronę tym razem zamykając oczy.
  3. Przyjmij pozycje jaskółki i spróbuj ją utrzymać przez 60 sek.

Czym jest trening proprioceptywny, czyli co zrobić jeżeli powyższe testy wypadły mi słabo.

Istnieje wiele ćwiczeń, które umożliwiają nam poprawę naszej propriocepcji od elementów jogi, tai-chi, metody Faldenkraisa, Lowena po każdy inny ruch, który będzie wymagał od nas koncentracji, balansu i zwiększenia świadomości ciała. Tutaj nie ma się, co czarować, jeżeli nasze czucie jest zaburzone, a my mamy problem z odpowiednim ustawieniem ciała w przestrzeni, to najlepiej, jeśli chociaż w tym początkowym etapie pracy udamy się na zajęcia indywidualne. Podczas takiej pracy będziemy miały możliwość odzyskania świadomości ruchowej i stworzenia sobie solidnej bazy, która posłuży nam na długie lata.  

Kolejnym krokiem będzie również przyjrzenie się naszym nawykom żywieniowym i temu, czym właściwie karmimy nasze ciało. Jeżeli w naszej diecie brakuje białka oraz zdrowych tłuszczów, to na próżno jest nam oczekiwać silnego i sprawnego ciała, którym mogłybyśmy się cieszyć przez długie lata.

Literatura: 

„Powięź bez tajemnic. Czym jest i jakie ma znaczenie”- David Lesondak

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29510103/

Autor: Agnieszka Kraj